O Happy Mouse
Nie wszystko w życiu da się zaplanować. Czasem potrzeba wielu lat, aby wrócić do tego, co naprawdę daje radość. Przez długi czas byliśmy związani z pracą w korporacjach – jak wielu z nas. Jednak po godzinach wracaliśmy do tego, co bliskie sercu. Dla Krzysztofa był to warsztat: drewno, narzędzia, zapach trocin – jego azyl i pasja. Dla Doroty – styl, estetyka, media i pomysły, jak opowiadać historie, które inspirują.
Przełomem okazało się rodzicielstwo. Chcieliśmy stworzyć coś wyjątkowego dla naszego dziecka – trwałego, z duszą, co pobudzi wyobraźnię. Tak powstał pierwszy domek. Własnoręcznie zrobiony, pełen serca i staranności. Wtedy zrozumieliśmy, że to może być coś więcej niż hobby.
Od tamtej pory warsztat stał się centrum naszej rodzinnej codzienności. To tutaj łączymy pomysły, spędzamy wspólnie czas, tworzymy i testujemy nowe rozwiązania. Każdy projekt rodzi się z rozmów, szkiców i wspólnych inspiracji, a później przechodzi w fazę rzemiosła i opowieści, które trafiają do innych rodzin.
Z czasem pojawiły się kolejne modele – każdy inny, inspirowany miejscami, które odwiedzaliśmy: architekturą Amsterdamu, atmosferą Sewilli, prostotą Skandynawii czy energią Nowego Jorku.
Dziś Happy Mouse to nasza wspólna praca i codzienność. Krzysztof odpowiada za warsztat i design, Dorota za marketing, media i stylizacje. To mała, rodzinna produkcja – limitowana, rzemieślnicza, daleka od masowej skali. Każdy domek powstaje ręcznie, z dbałością o detale, jakość i bezpieczeństwo.
Każdy domek to osobna historia. Czasem pretekst do wspólnej zabawy, czasem wyjątkowy element dziecięcego świata – zawsze jednak stworzony z sercem.
Cieszymy się, że tu jesteś.
Dorota & Krzysztof, twórcy Happy Mouse